13.08.2008
Wiatr
Czy z Ciebie powiew?
Moje drżenie ciała.
Czy z Ciebie wicher?
Czuję swoją nicość.
Czy orzeźwiający strumień?
Dla mnie błogie wytchnienie.
Czy tworzysz ripplemarki na pustyni i dnie mórz?
Czy przenosisz domy i łamiesz drzewa?
Czy malujesz morskie fale na bieszczadzkim stoku?
Nieważne kim na prawdę jesteś.
Nieważne ile masz wcieleń.
Wspaniale,że jesteś!
Niweczysz moc wzroku.
Oplatasz moje ciało.
I sam malujesz obraz w moim niedoskonałym umyśle.
Proszę nie przestawaj śpiewać, grać i tańczyć!
Bo kim będe bez Ciebie?
Serce Ziemi
Szukam miłości, odrobiny szczęścia.
Daję serce, ale depczą je.
Czuję pustkę, która niszczy wnętrze.
I pytam los: czemu tak jest?
Łaknę spojrzenie, dotyku, zapachu.
Więc pytam: gdzie mój Ulubieniec?
Wznoszę wzrok, olśnienie To Ty!
Powiew Wiatru- Twój czuły gest.
Promyk Słońca- ciepłe spojrzenie Twe.
Morskie Fale- orzeźwienie łez.
Górski szczyt- zamykam w płucach moc.
Gdy przychodzi noc tylko chłód i pustka.
Zamykam oczy i widzę Cię.
Na szlaku uśmiechem dopingujesz mnie.
Ptaki śpiewem wielbią imię Twe.
Twoja dobroć w złotym klonie.
W białym puchu, w trzepocie skrzydeł.
Znalazłeś mnie Ukochany!
I smutek zalewa serce gdy
Patrząc na niebo pełne gwiazd krzyczą: Nie ma Cie!!!
Ale znajdziesz też ich... :-)



























